Poniżej prezentujemy artykuł na temat przemocy przygotowany na Dzień Polski w Brukseli zorganizowany 4 maja 2024 r.
- Osoby stosujące przemoc w rodzinie charakteryzują się następującymi cechami: mają silną potrzebę dominacji i podporządkowania innych, zwłaszcza kobiety, silnym przekonaniem o posiadaniu kogoś (np. moja żona, moje dzieci – moja własność), brakiem tolerancji na spontaniczne lub inne niż ustalone zasady, przekonanie o tym, że najlepszą drogą do uzyskania szacunku jest wywoływanie lęku, obawy i respektu, a najlepszą drogą do rozwiązywania konfliktów jest używanie siły. Ponadto często sprawcę charakteryzują takie cechy jak niska wrażliwość, brak empatii, niepewność, niskie poczucie własnej wartości, łatwość przeżywania złości i gniewu, zaborczość, zazdrość oraz lęk przed porzuceniem, brak zdolności panowania nad sobą.
Jednakże osoby, które używają przemocy nie są osobami chorymi psychicznie. - Przemoc w rodzinie to prywatna sprawa nikt nie powinien się wtrącać – to mit!
Z badań dotyczących rodziny, a także z obserwacji życia codziennego wiadomo, że ludzie niechętnie mówią o występujących w niej negatywnych zjawiskach. Często idealizują obraz własnej rodziny, chętniej mówią o tych aspektach życia rodzinnego, które są świadectwem małżeńskiego sukcesu, a swoje domowe porażki starają się ukryć lub powierzają je tylko zaufanym osobom lub wręcz nigdy o nich nie mówią. Bardzo ważnym aspektem dot. zjawiska przemocy w rodzinie jest reagowanie na najdrobniejsze przejawy przemocy, zwłaszcza wobec małych dzieci. Zgłoszenie podejrzenia przemocy w rodzinie przez osobę obcą, sąsiada czy też przypadkowego świadka może uchronić dziecko lub inną osobę przed utratą zdrowia lub życia. Przemoc jest przestępstwem i każdy dowiedziawszy się o popełnieniu przestępstwa, ma społeczny obowiązek zawiadomić o tym odpowiednie służby.
Nie powinniśmy ukrywać przemocy – należy chronić przed przemocą siebie i swoich bliskich, a zwrócenie się o pomoc nie ma nic wspólnego z ujawnieniem tajemnicy rodzinnej i wtrącaniem się w nie swoje sprawy! - To prawda, dziecko, nawet jeśli jest tylko świadkiem przemocy, również jej doświadcza. Funkcjonuje przekonanie, że dziecko doznaje przemocy jedynie wtedy, kiedy jest bezpośrednio ofiarą. Tymczasem dziecko cierpi także wtedy, gdy jest świadkiem przemocy. Szczególnie traumatycznym urazem psychicznym dla dziecka jest bycie świadkiem przemocy wobec matki. Nawet, jeśli jest w swoim pokoju i nie widzi, jak ojciec ją bije, to słyszy krzyk, wyzwiska, odgłosy uderzeń czy niszczenia sprzętów domowych. Odczuwa lęk i obawy o to, co się stanie z matką, rodzeństwem i nim samym. Dziecko – świadek przemocy przeżywa wewnętrzny konflikt, jest emocjonalnie rozdarte, współczuje krzywdzonemu rodzicowi, a wobec rodzica agresywnego czuje złość i gniew. Dziecko będące świadkiem przemocy w rodzinie powinno być otoczone wsparciem i pomocą w związku z zaistniałą sytuacją w domu rodzinnym.
- Ciche dni to zaskakująco często stosowana metoda karania lub manipulowania partnerem poprzez odmawianie kontaktu – uporczywe milczenie lub odpowiadanie półsłówkami. Jeśli zdarza się często i ma charakter intencjonalny, to znaczy jest zamierzone na osiągniecie konkretnego efektu u partnera lub wywarcie na nim presji, możemy takie zachowanie jak najbardziej zaliczyć do przejawów przemocy psychicznej, która może mieć również destrukcyjny wpływ na drugą osobę co przemoc fizyczna. Osobie stosującej tę formę przemocy chodzi o sprawienie, by druga osoba poczuła się winna, by przejąć nad nią kontrolę czy wymusić określone zachowanie, czy decyzję. Osoba, wobec której stosuje się karanie ciszą, czuje się upokorzona, winna, mniej ważna, zależna od osoby stosującej tę formę przemocy.
Nie powinniśmy bagatelizować destrukcyjnej siły “cichych dni”, to sposób na dręczenie partnera! - Alkohol nie jest przyczyną przemocy w rodzinie. W świetle badań, jakie przeprowadzono, alkohol jest z jednej strony „wyzwalaczem” przemocowych zachowan u niektórych osób, i niestety zbyt często traktowany jest jako usprawiedliwienie przemocy. Bez wątpienia obecność problemu alkoholowego w rodzinie należy traktować jako jeden z ważniejszych „czynników ryzyka”. To wszystko przez picie, kiedy przestanie pić jest dobrze, przecież to dobry mąż i ojciec– to zdanie powtarzane jest jak mantra przez większość kobiet będących w przemocowym związku. Niestety doświadczenia specjalistów pokazują, że jeśli sprawca przestanie pić alkohol, nie ma żadnej gwarancji, że przestanie stosować przemoc.
- Seks wbrew własnym chęciom to gwałt. Także w małżeństwie! Zdrowa aktywność seksualna w parze to taka, w której obie strony naprawdę godzą się na to, jak ona wygląda, kiedy, gdzie i jak często ma miejsce. Nie ma tu miejsca na domniemania i swobodną interpretację. Jeżeli więc którakolwiek z osób biorących udział w seksie nie ma na niego ochoty albo nie może z różnych względów wyrazić na to zgody, nie da się powiedzieć, że ta aktywność jest zdrowa i prawidłowa, gdyż przekracza prawo do decydowania o sobie i swoim ciele. Należy pamiętać, że sama mowa ciała o niczym nie świadczy. Dlatego świadoma zgoda, to kwestia priorytetowa!
- Nie tylko kobiety padają ofiarami przemocy. Jest to mit oraz uprzedzenie. Należy pamietac, że przemoc wobec mężczyzn jest zjawiskiem trudnym do zbadania, gdyż mężczyznom trudniej o doświadczanej przemocy mówić, a tym bardziej gdzieś ten problem zgłosić. Utarte w społeczeństwie schematy opisują kobietę jako jednostkę słabszą, zaś mężczyznę jako napastnika. W rzeczywistości okazuje się jednak, iż zdarzają się takie sytuacje, w których to kobiety stają się inicjatorkami oraz sprawczyniami aktów przemocy, a ich ofiarami – mężczyźni. Jest to temat bardzo wstydliwy dla mężczyzn. Ma to wpływ na fakt, iż mężczyźni wykazują niechęć do zgłaszania się na policję, co z kolei zaniża statystyki oraz pomniejsza skalę problemu w oczach opinii publicznej.
- Przemoc występuje w formie znęcania się fizycznego, psychicznego, ekonomicznego, emocjonalnego, seksualnego. Przemoc to nie tylko siniaki, złamania czy podbite oko!
To także poniżanie, obelgi, zmuszanie do określonych zachowań, grożenie, zastraszanie. Zaniedbanie i niezaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych członka rodziny, również prowadzi do jego cierpienia i naraża na utratę zdrowia lub życia i również traktowane jest jako przemoc. Często mówimy o przemocy w białych rękawiczkach, niewidocznej gołym okiem, a jednak również okrutnej i wyniszczającej co bicie i przemoc fizyczna. - Jeśli doszło do przemocy fizycznej, w Belgii możemy zgłosić się do jakiegokolwiek lekarza, nie ma obowiązku wykonania obdukcji przez lekarza medycyny sądowej. Warto również samemu zrobić zdjęcie obrażeń na ciele i przechowywać takie zdjęcia w bezpiecznym miejscu. Możemy również pokazać obrażenia bliskim nam osobom lub koleżankom z pracy. Ich świadectwo będzie miało znaczenie, jeśli zdecydujemy się wnieść skargę na przemocowego partnera w przyszłości.
Ważne jest uważne dokumentowanie przemocy, robienie notatek, zbieranie dowodów. Często w ten sposób ofiary zaczynają sobie zdawać sprawę ze skali przemocy, której doświadczają. Musimy również pamiętać, że nasza pamięć może być zawodna, a wymazywanie przemocowych sytuacji z pamięci może być mechanizmem obronnym naszego organizmu. - Od czterech lat istnieje w Belgii telefon zaufania + 32 466 901 702 pod którym dyżurują polskie psycholożki i prawniczki. Porady są bezpłatne i anonimowe. Dyżury są codziennie od poniedziałku do piątku. Godziny dyżurów możesz sprawdzić na stronie www.przelamcisze.be.
Zapamiętaj ten numer, nigdy nie wiadomo komu i kiedy może się on przydać.
Działamy dzięki dotacjom funduszu Equal.Brussels i pracy naszych wolontariuszek, a nasza pomoc jest bezpłatna.
Możesz wesprzeć naszą działalność i pomóc większej liczbie Polek, dokonując wpłaty na rachunek bankowy
BE 38 1262 1091 7072
TRAMPOLINA – Stowarzyszenie A.S.B.L.
Rue des Confédérés 138, 1000 Bruksela
z dopiskiem “Elles pour Elles”.
Każda kwota ma znaczenie!
Możesz dokonać płatności mobilnej, korzystając z aplikacji Payconiq