Widzisz przemoc wokół siebie? Jak reagować?
Słyszysz u sąsiadów krzyki, płacz dziecka, awanturę i nie wiesz, co robić?
Podpowiadamy.
Po pierwsze – zawsze warto reagować! Sprawca, widząc, że pokrzywdzona ma wsparcie, może poczuć się mniej pewnie i zaprzestać przemocy. Reakcja kogoś z zewnątrz to dla niego sygnał, że przekroczył dopuszczalne granice.
Po drugie – interwencja policji może spowodować przerwanie przemocy i uruchomienie pomocowej procedury, która pomoże pokrzywdzonej.
Jak reagować?
Bez względu na to, czy wiesz, czy też nie, u których sąsiadów jest awantura:
- zadzwoń na numer alarmowy 101 i zgłoś potrzebę interwencji.
Jeśli wiesz, skąd dochodzą krzyki – podaj adres, numer domu i mieszkania. Możesz zgłosić sprawę anonimowo, nie podając swoich danych. Dokładnie opisz, co słyszysz i co cię niepokoi.
Jeśli masz wątpliwości, co zrobić:
- zadzwoń do nas 0466 901 702 lub napisz epe.bruksela@gmail.com
Znasz sąsiadkę?
- Sprawdź, czy istnieje sposób, aby skontaktować się z nią i sprawdzić, czy wszystko u niej w porządku.
- Możesz do niej zadzwonić, zaproponować jakiś kod – słowo, które zasygnalizuje, że potrzebuje pomocy. Na przykład umów się z nią, że jeśli użyje w rozmowie z tobą słowa „tulipany”, to będzie dla ciebie znak, że masz zawiadomić policję. Potwierdź, zadając pytanie, czy masz wezwać policję. Wtedy wystarczy, że sąsiadka odpowie twierdząco.
- Nie podejmuj rozmowy z partnerem/mężem sąsiadki, nie interweniuj bezpośrednio u niego, ponieważ może to narazić na ryzyko ją i ciebie.
- Jeśli spotykasz sąsiadkę na klatce, w sklepie, przed blokiem – powiedz jej, że słyszysz awantury i chcesz jej pomóc. Możesz podać jej nasz numer: 0 466 901 702.
- Jeśli jesteś na to gotowa, podaj kontakt do siebie. Możesz też zaproponować pomoc, np. opiekę nad dziećmi, kiedy ona chce iść na policję, do lekarza/szpitala, na konsultacje. Albo że przechowasz jej rzeczy w domu, jeśli ona zdecyduje się odejść / uciec.
- Daj tyle pomocy, ile w tej chwili możesz. Jeśli będzie to podanie namiarów na instytucje czy organizacje pomocowe, to jest jak najbardziej w porządku. Jeśli możesz zaoferować coś więcej, pamiętaj, by to nie było ponad twoje siły i możliwości.
A jeśli to moja przyjaciółka?
Temat przemocy w rodzinie to delikatna kwestia: możesz nie wiedzieć, jak rozpocząć rozmowę lub też mieć nieprzyjemne uczucie przekraczania granic intymności innej pary. Jednak twoje wsparcie może być decydujące! Możemy ci towarzyszyć i wspólnie zastanowić się, jak przeprowadzić taką rozmowę.
Oto kilka porad:
- Rozpocznij rozmowę pod nieobecność partnera, w odpowiednim otoczeniu, w którym nie będzie wam nikt przeszkadzać. Może zdarzyć się tak, że jedna rozmowa może być niewystarczająca.
- Odradzamy korzystanie ze środków komunikacji pozostawiających potencjalne ślady (e-maile, SMS-y, sieci społecznościowe itp.), ponieważ sprawca przemocy często monitoruje wszystkie te kanały.
- Odważ się zadawać pytania. Jeśli odpowiedzi są niejasne, poproś o więcej szczegółów. Możesz zauważyć pewne niespójności, chaos w jej wypowiedzi. To normalne.
- Rozmawiaj z uprzejmością i życzliwością. Na przykład: „A co tam u ciebie w domu. Wszystko w porządku?” – „Mieliśmy kilka problemów z mężem, ale teraz jest lepiej” – „Jakie problemy? Wydajesz się bardziej zmęczona niż zwykle … jesteś też bardziej zestresowana, czy chciałbyś o tym porozmawiać? – „Nie, zapewniam cię”, że jest dobrze” -„Cóż …nie nalegam. Jeśli kiedykolwiek będziesz potrzebować uważnego i dyskretnego ucha, chętnie ci pomogę. A jeśli wolisz specjalistyczną pomoc, wiem, gdzie ją znaleźć. Wystarczy, że dasz mi znać…”
- Okaż wsparcie, chęć pomocy bez narzucania jej. Być może ona nie zareaguje na to bezpośrednio … Daj jej czas … Ważne jest, aby pozostać otwartym. W ten sposób budujesz zaufanie.
- Nie zniechęcaj się! Zachowaj wyciągniętą rękę, którą może chwycić, gdy jest gotowa, uważne ucho, które może słuchać i wspierać ją, gdy tego potrzebuje.
- Uzbrój się w cierpliwość. Osoby doświadczające przemocy często wierzą, że “tym razem będzie inaczej”, że przemoc się skończy. Potrafią wycofać się z prośby o pomoc, czy zaprzeczyć wcześniejszym opowieściom. Choć to trudne, jest to naturalna reakcja psychiczna ofiary przemocy.
- Jeśli dana osoba zwierzy się, bądź wyrozumiała, słuchaj jej bez osądzania, ponieważ nie znasz wszystkich szczegółów sytuacji. Twoja rozmówczyni ma swoje powody, dla których pozostaje z przemocowym partnerem: może to być strach przed sprawcą, przed utratą dzieci, niepewność jutra, ale także miłość, którą wciąż żywi do partnera.
- Bądź dyskretna: twoja przyjaciółka zaufała ci i zrobiła tak trudny dla niej krok
Aby komuś pomóc, musisz wiedzieć, czego potrzebuje. W rozmowie możesz zapytać, czy twoja rozmówczyni potrzebuje:
- Chwili wytchnienia?
- Dowiedzieć się o ich prawach?
- Porozmawiać i wyjść z izolacji?
- Na chwilę schronić się w twoim domu? Jeśli tak, zaoferuj to, jeśli jesteś na to gotowa / gotowy.
- Przemysleć plan awaryjny?
CZEGO NIE ROBIĆ?
- NIE poddawaj w wątpliwość tego, co słyszysz
- NIE zaprzeczaj
- NIE minimalizuj przemocy
- NIE wywieraj nacisku
- NIE podejmuj decyzji za osobę doznająca przemocy
Pamiętaj!
- Osoba doświadczająca przemocy może wielokrotnie wracać do sprawcy i równie wiele razy potrzebować pomocy. Może też zaprzeczać, bronić sprawcy, szukać wymówek i uzasadnień. Kobiety doznające przemocy często wstydzą się tego, czego doświadczają i czują się winne.
- Próba rozwiązania przemocowej relacji może budzić w kobiecie obawę, niepewność (np. finansową), może to postrzegać jako zbyt trudne. Rolą świadka/świadkini jest przedstawić możliwości – namiary na miejsca, gdzie udzielona zostanie pomoc, ale (o ile nie ma zagrożenia zdrowia i życia) nie naciskać, nie nalegać na podjęcie natychmiastowych kroków. To powinna być jej decyzja.
WYJŚCIE Z CISZY JEST PIERWSZYM KROKIEM.
Jeśli obserwujesz przemoc i nie wiesz, jak poradzić sobie z tym emocjonalnym ciężarem, możesz do nas zadzwonić : 0 466 901 702 i porozmawiać po polsku.
Pamiętaj: NIC nie usprawiedliwia PRZEMOCY ! Warto reagować.
Porady dotyczące pomocy w nagłych przypadkach oparłyśmy o wiadomości zamieszczone na stronie Fundacji Feminoteka .